POD LATARNIĄ NAJCIEMNIEJ! - tak oto znanym przysłowiem New York Times skomentował przełomowe odkrycie włoskiego ginekologa, Tomaso Oregano, który po latach poszukiwań wreszcie zlokalizował punkt G. To niewiarygodne - powiedział Oregano w wywiadzie dla CNN - ale cały czas znajdował się on pomiędzy punktami F i H. Entuzjazmu europejskich i amerykańskich naukowców nie podzielają jednak środowiska akademickie na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Niczego takiego nie stwierdziliśmy - oświadczył w specjalnym programie Al-Dżaziry językoznawca z uniwersytetu w Teheranie - Lutf Ali Azur. Również znany japoński ekspert od punktu G, Kobayashi Koichi, sceptycznie odniósł się do tych rewelacji i powiedział tylko, że odkrycie to wymaga jeszcze systematycznej i dogłębnej penetracji tematu.

G. w Tokio (z cyklu: "Konia z rzędem") (rys. C. Lipart)