Kraje, które posiadają nazbyt restrykcyjne przepisy dotyczące ochrony środowiska nie mają żadnych szans w przypadku konfliktu nuklearnego - głosi raport Państwowej Agencji Atomowej w Ugandzie. Jak wiadomo, zaraz po wybuchu bomby atomowej należy położyć się na ziemię i przykryć gazetą, gdyż ołów zawarty w farbie drukarskiej chroni przed szkodliwym promieniowaniem. Państwa, które ze względów ekologicznych zakazały stosowania ołowiu w farbach drukarskich, narażają swoich obywateli na powolną śmierć w straszliwych męczarniach. Również próby schronienia się pod samochodem są bezcelowe i nie mogą uchronić przed promieniowaniem radioaktywnym, ponieważ większość pojazdów używa obecnie benzyny bezołowiowej. Raport dodaje także, że liczba krajów, które wprowadziły beztroskie ustawodawstwo "ekologiczne" jest tak zastraszająca, że w przypadku globalnego konfliktu nuklearnego cała ludzkość - praktycznie i teoretycznie rzecz biorąc - skazana jest na zagładę.
Porównaj: ospa.