unabomber

Legendarna postać z okresu pierwszej ery Internetu, obecnie nazywa się tak administratorów podsieci w centralnym komputerze. Był on pierwszym i zapewne jedynym człowiekiem, który administrował całym Internetem, a to dzięki starannie przygotowanej akcji terrorystycznej, polegającej na wysyłaniu do potencjalnych konkurentów listów elektronicznych, powodujących eksplozje monitorów, agresję klawiatury czy wciąganie delikwentów w drukarki atramentowe. Przez pewien czas był niewątpliwie najbardziej poszukiwaną osobą na świecie, czego ofiarą padł urzędnik magistratu w Sopocie, niejaki Antoni Gulka, który tak podpisywał anonimy do prokuratury donosząc o nielegalnej produkcji ogórków. Ale mniejsza z tym. Kiedy technika podkładania bomb do listów elektronicznych upowszechniła się, unabomber zamilkł, prawdopodobnie zagryziony przez własną myszkę. Nikomu jednak nie udało się przejąć po nim schedy, stąd powiedzenie internautów: "Wolnoć Tomku w swoim domku".